poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Król jest nagi!

W dniu dzisiejszym przed Sądem Rejonowym w Radomsku, odbyła się druga rozprawa, w związku z subsydiarnym aktem oskarżenia wniesionym przeciwko Miłoszowi N. Sprawa dotyczy nieudzielenia informacji publicznej przez burmistrza Przedborza. Oskarżycielem subsydiarnym jest Paweł Zięba.


Sąd w charakterze świadków przesłuchał dziś Pawła Ziębę, oraz byłego już pracownika Urzędu Miejskiego, do obowiązków, którego należało zajmowanie się gminnymi nieruchomościami. Pierwszy ze świadków powołując się na odpowiedzi udzielane mu przez burmistrza, wykazał ich niespójność i sprzeczność zawieranych w nich informacji.

  
W związku  z tym, że linią obrony przyjętą przez Miłosza N. jest jego rzekoma niewiedza w części tematu objętych aktem oskarżenia oraz zganianiem odpowiedzialności na urzędników, świadek przedstawił też Sądowi kopię faktury, jaką Regionalna Izba Obrachunkowa otrzymała podczas kontroli przeprowadzonej w Urzędzie Miejskim w Przedborzu w ub. roku. Faktura ta została wystawiona przez rzeczoznawcę, za wycenę działki 53/1 w Łączkowicach, gm. Masłowice. 




Na fakturze tej widać parafkę burmistrza, potwierdzającą wpływ dokumentu do Urzędu Miejskiego w Przedborzu w dniu 31 lipca 2012 roku… Kopia jest potwierdzona za zgodnością z oryginałem przez Sekretarz Miasta Wiesławę Janosik. Którą trzeba pochwalić w tym miejscu, za rzetelnie wypełniony obowiązek i przekazanie do RIO tak ważnego dokumentu.





Jak bowiem wszyscy pamiętamy, burmistrz zapierał się, i twierdził, że faktury za wycenę działki 53/1, nie widział na oczy:



 „Odnosząc się do zarzutu radnej Ocimek nt. faktu, iż w dniu sesji Rady w dniu 21 sierpnia 2012 burmistrz powiedział, że operatu jeszcze nie ma, a faktycznie już był, burmistrz Naczyński wyjaśnił, że w dniu sesji mógł nie dysponować taką wiedzą, ponieważ nie widział faktury za wykonanie operatu.  


 - z:  Informacja z przeprowadzonej kontroli działalności Burmistrza Miasta Przedborza w zakresie prawidłowości podjętych działań mających na celu zakup działki Nr 53/1 obręb Łączkowice gm. Masłowice.



Jak się okazuje Miłosz N. nie tylko fakturę widział, ale ją też podpisał. Kolejne kłamstwo do kolekcji zostało udowodnione.



Dojść można do wniosku, że podczas dokonywanej przez radnych kontroli, doszło do zmanipulowania radnych i ich oszukania, ponieważ przedstawiono im do wglądu fakturę z tą samą datą wystawienia, tym samym numerem zlecenia, tą samą datą wpływu do Urzędu Miejskiego, i tym samym numerem wpisu na dziennik… tylko podpisaną przez byłą Sekretarz Miasta:





Biorąc pod uwagę, że temat był dość głośny, oraz że pierwszą przedstawioną tu fakturę, Wiesława Janosik przekazała pod koniec czerwca 2016 roku do RIO, a radni badali tą kwestię dwa miesiące później, to trudno uznać aby doszło po pomyłki.



  Nadmienię, że pytając o liczbę faktur dot. wyceny tej działki, zostałem przez burmistrza okłamany, ponieważ napisał on w odpowiedzi na wniosek, że:




Drugi z przesłuchiwanych świadków, zeznał, że w rzeczywistości były dla działki 53/1 sporządzone trzy faktury.. na 7 500 zł , na 20 000 zł i na 50 000 zł .... Świadek potwierdził, że burmistrz wiedział o wycenie działki na kwotę 7 500 zł. Jak świadek stwierdził, burmistrz powiedział, że kwota 7 500 zł jest za niska, i nakazał powtórne sporządzenie operatu.  (mina burmistrza bezcenna). 

Czyli jest tak jak wcześniej informowałem, a czemu zaprzeczał Miłosz N. Chociażby w ostatniej wyprodukowanej przez siebie ulotce... I kto tu kłamie? Kto manipuluje? 

Wartość działki którą oszacowano na kwotę 7 500 zł, którą planowano nabyć dla Gminy, za publiczne pieniądze, okazała się dla burmistrza za niska - czy dobry gospodarz dąży do przepłacenia za kupowaną nieruchomość???



Za zadziwiające można uznać tłumaczenia burmistrza, który stwierdził, że mógł nie mieć wiedzy na temat faktury, ponieważ nie zawsze czyta, to co podpisuje... Takie stwierdzenie burmistrza musiało chyba mocno zdziwić Sąd, który zapytał Miłosza N.: 


" Czy nie uważa pan, za niepokojące takie podpisywanie bez czytania?". 


 Miłosz N. odparł, że gdyby miał czytać wszystko to co podpisuje, to zszedłby na tym cały dzień albo więcej...

Dowody i świadkowie udowadniają krętactwa i kłamstwa.  W świetle powyższych dowodów i zeznań świadka, obejrzyjcie cześć nagrania z Komisji łączonej RM w Przedborzu, w której Naczyński w temacie faktur i operatów szacunkowych dla działki 53/1 wmawia radnej Ocimek kłamstwa. Ba! Nawet wie lepiej, co radna Ocimek widziała, a co nie... 


Jak długo jeszcze Naczyński zamierza kłamać i manipulować, wmawiając innym, że to oni kłamią. 

Może pani skarbnik Młynarczyk odpowie teraz skąd się biorą te wszystkie plotki i niedomówienia?  Kto za tym stoi i kto je tak naprawdę tworzy... Kto kłamie ? 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.